Plener, czy studio?

Moda dotyczy każdej dziedziny naszego życia – czy to chodzi o garderobę, aranżację wnętrz, a nawet o fotografie ślubne. Jeszcze w poprzedniej dekadzie nasi ojcowie zdjęcia takie robili sobie we wnętrzach studio fotograficznego. Dziś zdecydowanie bardziej wolimy sesje plenerowe.Co też jest takiego intrygującego w fotografii robionej poza czterema ścianami studio? Głównie to, że nie jesteśmy ograniczeni pomieszczeniem i światłem z fleszy studyjnych. Jeśli znajdziemy odpowiednie plenery, to możemy bardzo urozmaicać sobie fotografie. Młoda para może sobie pozwolić na nadmorskie plenery, zdjęcia w górach, nad jeziorem, na polu w zboża, a także na zielonej łące. To zdjęcia w ruinach starych fabryk, na strychach opuszczonych domów, na torach kolejowych i w lesie. Od wyboru do koloru. Wszystko zależy od oczekiwań młodej pary i jej upodobań. Zdecydowanie można w takim wypadku mówić, że zdjęcia plenerowe dają większe możliwości.